czwartek, 22 września 2011

jesień 2011

JESIENI NASZA
I
Jakże jesteś piękna , jak niedoceniana
ta ,która nadchodzisz co roku w tym czasie
każdego dnia inna , barwami zmieniona
przypominasz nam ludziom byśmy się kochali.
II
W powiewach wiatru , który twarze muska
podpowiadasz sercom by się ogrzewały,
 w romantycznej ekstazie się przytulały,
 otoczeni tobą były na długo , na zawsze.
III
Liściu ,który sobie spadasz kręcącym wiatraczkiem
i tkasz kolorowy dywan tak niespotykany
we wszystkich barwach tej TWOJEJ JESIENI
pozwól by spacer po nim był ulgą dla ciała.
IV
TY każdego ranka ciągle się rozwijasz
w mokrej rosie trawy, szronie ,który wnet nadejdzie
aż wreszcie otulisz ziemię swą siwizną
bo czas tym wszystkim rządzi i z nim się przemija.
V
A czy jest w tym czasie jakaś miłość romantyczna?
jeśli tak – to niech się karmi tobą i barwami twymi
by odżyła na nowo gdyż jest przemęczona
i po twej odżywce ,pozwól niech w nową
MIŁOŚC się odmieni.

AD.20.09.2011
 A.W

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz