środa, 8 czerwca 2011

poezja (wiersze)

PŁONĄCE SERCE
I
Wszystko we mnie żarem płonie
Serce bije coraz mocniej
Mam gorącą głowę , skronie
Pragnę żyć jak najowocniej
II
Chociaż jestem jeszcze w „sieni”
Lecz obmywam grzechy swe
Myślę , że mój los się wnet odmieni
Gdy pokocham serce TWE.
III
Pełny wiary i nadziei
Pragnę MIŁOŚĆ TWOJĄ nieść
By nie zostać w ciemnej kniei
Nie być tak jak dziki zwierz.
IV
Niech wypełnia się w ten czas
Co mi dany z TOBĄ żyć
Aby serce płonąc w nas
Zawsze z TOBĄ chciało być.

A.W.

poezja (wiersze)

O POZWÓL DAWCO MIŁOŚCI

I
Naucz mnie Panie Twojej modlitwy,
cichej, spokojnej, cierpliwej
bym nie uprawiał gonitwy,
lecz wejrzał w duszę wnikliwie.

II

Klęczę przed Tobą Panie

i oczy mam zamknięte,
słyszę w oddali granie,
ręce mam wysunięte.
III
Czuję ,że już się zbliżasz,
bo serce mocniej bije,
głowa moja się zniża,
czuję ,że więcej żyję.
IV
Teraz nadeszła chwila
wykonać krok ku Tobie,
Byś do mej duszy dolał,
Swe narodzenie w żłobie.
V
O pozwól dawco miłości,
by wreszcie tak się stało
i Tobą się wypełniło
me nędzne grzeszne ciało.
VI
Jeśli na to pozwolisz,
i przyjdziesz do mej duszy,
mimo , że ja niegodzien,
wreszcie się we mnie skruszy.
VII
Ten kamień duży i ten malutki,
co tkwi wciąż w duszy przynosząc smutki.
I zostań we mnie i krusz do woli
wszystko co duszę rani i boli.
VIII
A kiedy skończysz tylko Twe dzieło
stanę się dzieckiem małym przy Tobie
i w Twej miłości daj mi odpocząć
i się położyć za Ciebie w żłobie.
                                                  AΩ                 

poezja (wiersze)

TĘSKNOTA
I

Jak poznać Ciebie ma dusza pragnie
Tego nikt nie wie i nikt nie zgadnie
Myśli moje krążąc się plączą
Stęsknione dłonie pytają: kiedy się złączą?

II

Widzę Twe oczy miłe radosne
Tak cieszą się moje gdy widzą WIOSNĘ
A me usta spragnione Twoich
Chcą ze swym ciepłem zbliżyć się do nich.

III

Długo Cię szukam i ma tęsknota
Piersi rozrywa na cztery części
Choć cały jestem jakiś niecpota
Nikt tego nie wie co mą duszę męczy.

IV

Ach ileż razy zacyka zegarek
Tak przemijają minuty, godziny
Czekam i tęsknię by me życie stare
Spotkało Ciebie bym stał się inny.

V

Gdzie , gdzie jesteś ma miła
Taka kochana i już tak bliska
By ma dusza już nie tęskniła
By NASZA miłość nas połączyła.

VI

Spoczniesz w moich ramionach
Posłuchasz jak bije me serce
I duszy mej - radość „spełniona”
Nie będę tęsknił już więcej.

AD.12.09.2005
 A.W

nowe wiersze

KROPELKA

I
Zamień się dla mnie w kropelkę wody
abym mógł poczuć ,że ciebie piję,
byś nią zwilżyła me usta spragnione - ciebie,
gdy w pocałunku w twoje się wbiję.
II
A kiedy ja uczynię to samo i zamienię się
dla ciebie w malutką kropelkę,
popłyniemy razem złączeni szukać,
i być może odnaleźć naszą MIŁOŚĆ wielką.
III
Znaleźliśmy!!! już jest!!! a w niej nasze spotkania
w przepięknej przyrodzie, w srebrzystym rannym szronie,
w letnim poranku rosy, przy strumyku, o słońca wschodzie
i zachodzie a także w lesie, na łące, w lecie czy w zimie,
o każdej porze dnia i nocy – nigdy nie zaginie.
IV
Niechże ona obmyje i oczyści me ciało
i połączy się z moją kropelką wody-taką małą.
Wówczas staniemy się pełni życiodajnej wody,
która dusze uzdrowi, odmłodzi i doda urody.
V
Życie wtedy (i już teraz) innych rozmiarów nabierze,
gdy kropelki złączone będą kochać się szczerze.
Nigdy nie utoną w tej największej wodzie,
pływając w morzach i oceanach w cudownej przyrodzie.