piątek, 10 lutego 2012

Zimno, zimno bo "ZIMA"

Z I M A



I

I nadchodzi taki czas,

czas radości i nadziei,

 w którym czarna ciemna noc

 z białym dniem nie chce się dzielić.

II

Pada śnieg, wolno , leciuteńko

I gra cisza tchnieniem wiatru

Puchem jak pierzyną okrył lśniące łąki

A czekające drzewa otulił je by przetrwały.

III

W zimnym , mroźnym powiewie, który muska lice

Jej nadejścia nikt nie wywróżył , nie wybrał , bo tak być musi.

I czym zimniej na dworze , w całym jej otoczeniu ,

Tym więcej ciepła w sercach kochających się ludzi.

IV

W swoim zabieganiu , zdążą czy nie zdążą

Przed nadejściem PANA

Chcą być zawsze gotowi codziennie od samego rana.

V

Na ten dzień –JA , TY , ON , MY , WY , ONI

Wszyscy chcą być gotowi ,

Aby PAN w każdej duszy dokonał odnowy.

Aby każdą ludzką duszę swym przyjściem uzdrowił.

VI

Każdy tego pragnie mimo zabiegania

O pracę , o życie i picie,  o miejsce do spania

Lecz w jednym momencie cały trud ten pryśnie.

VII

I wielki ogień wznieci

Nikt tego nie wie kiedy Pan ze swym

ŚWIATŁEM WIECZNOŚCI

Do każdego zaświeci.



 A.Ω.                 A. D .   22 -01-2011




poezja wiersze zimowe i nie tylko

Zeznanie pokutnika

I

Jakiż jestem wstrętny , jakiż pomazany

czemu tylu ludzi Ciebie dziś skazało?

ja wśród nich bez serca jak kamień ciosany

by dla byle „zysku” besztać swoje ciało.

II

Jakiż z tego „zysk” dla świata całego?

gdy narody się kłócą i się oskarżają

bo nie widzą Boga i nie wierzą w niego

kto przed nimi stoi? , kogo obok mają?.

III

Ja też z nimi kroczę w swojej nikłej wierze

jak ziarnko piasku na wietrze się miotam

choć czasami klękam przed Najwyższym szczerze

by na końcu w swej nędzy zapytać: A CO TAM?.

IV

A CO TAM? takiego ON dla nas dokonał?

by się ku weń zniżać i być mu poddanym?

taki Wielki Mocny i na krzyżu skonał

i przez „zwykłych” ludzi został pokonany

V

ALE CO TAM? takiego potem nastąpiło?,

że grób Jego pusty i ziemia zadrżała,

Jego słowo w pełni nam się wypełniło,

by nam dodać WIARY , gdyż ciągle jest mała.

VI

ON jest Wszechmogący , On jest Nieśmiertelny,

po to był człowiekiem i chodził wśród nas,

by każdy człek ziemski, kto jest jemu wierny

z NIM nigdy nie zbłądził wchodząc w ciemny las.

VII

Każdy z nas upada na tym ziemskim padole,

Lecz gdy odda Jemu swe grzechy na Krzyż,

I pomimo tego ,że znajdzie się w dole

ON wyciągnie z niego gdy na Krzyż popatrzysz.

VIII

Wejdź na górę weź swój Krzyż ,

 stań przed krzyżem Pana

i w modlitwie takiej szczerej

się do Niego zwróć:

IX

Wszystkie moje ziemskie sprawy,

Wszystkie moje grzechy dziś,

Ofiaruję Tobie Panie

I zanoszę na Twój Krzyż.

X

Ty mój Pan Najukochańszy

Jesteś Bogiem tyle lat,

kochasz mnie i masz pragnienie,

bym ja Twoje ziarnko małe

w urodzajną ziemię wpadł.

XI

A tą ZIEMIĄ jesteś TY, gdy w niej wzrosnę będę żył,

będzie  kwitło moje życie, jako owoc Twej miłości,

 i nie tylko po kres mych ziemskich dni,

lecz na zawsze, wieczność całą ,tak jak obiecałeś mi.

A.Ω  A.D. 13.05.2011