Zeznanie pokutnika
I
Jakiż jestem wstrętny , jakiż pomazany
czemu tylu ludzi Ciebie dziś skazało?
ja wśród nich bez serca jak kamień ciosany
by dla byle „zysku” besztać swoje ciało.
II
Jakiż z tego „zysk” dla świata całego?
gdy narody się kłócą i się oskarżają
bo nie widzą Boga i nie wierzą w niego
kto przed nimi stoi? , kogo obok mają?.
III
Ja też z nimi kroczę w swojej nikłej wierze
jak ziarnko piasku na wietrze się miotam
choć czasami klękam przed Najwyższym szczerze
by na końcu w swej nędzy zapytać: A CO TAM?.
IV
A CO TAM? takiego ON dla nas dokonał?
by się ku weń zniżać i być mu poddanym?
taki Wielki Mocny i na krzyżu skonał
i przez „zwykłych” ludzi został pokonany
V
ALE CO TAM? takiego potem nastąpiło?,
że grób Jego pusty i ziemia zadrżała,
Jego słowo w pełni nam się wypełniło,
by nam dodać WIARY , gdyż ciągle jest mała.
VI
ON jest Wszechmogący , On jest Nieśmiertelny,
po to był człowiekiem i chodził wśród nas,
by każdy człek ziemski, kto jest jemu wierny
z NIM nigdy nie zbłądził wchodząc w ciemny las.
VII
Każdy z nas upada na tym ziemskim padole,
Lecz gdy odda Jemu swe grzechy na Krzyż,
I pomimo tego ,że znajdzie się w dole
ON wyciągnie z niego gdy na Krzyż popatrzysz.
VIII
Wejdź na górę weź swój Krzyż ,
stań przed krzyżem Pana
i w modlitwie takiej szczerej
się do Niego zwróć:
IX
Wszystkie moje ziemskie sprawy,
Wszystkie moje grzechy dziś,
Ofiaruję Tobie Panie
I zanoszę na Twój Krzyż.
X
Ty mój Pan Najukochańszy
Jesteś Bogiem tyle lat,
kochasz mnie i masz pragnienie,
bym ja Twoje ziarnko małe
w urodzajną ziemię wpadł.
XI
A tą ZIEMIĄ jesteś TY, gdy w niej wzrosnę będę żył,
będzie kwitło moje życie, jako owoc Twej miłości,
i nie tylko po kres mych ziemskich dni,
lecz na zawsze, wieczność całą ,tak jak obiecałeś mi.
A.Ω A.D. 13.05.2011
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz