OPOWIEŚĆ O MORDZIE KATYŃSKIM I ŚMIERCI SMOLEŃSKIEJ
I
Posłuchajcie ludzie historycznej wieści
To co Wam opowiem w głowie się nie mieści.
II
Siedemdziesiąt latek po wojnie zleciało
gdy się świat dowiedział co się wtedy stało.
III
Na katyńskiej ziemi mordu dokonano
Przez te wszystkie lata prawdę ukrywano.
IV
I by pamięć uczcić tej uroczystości
Zaproszono na nią bardzo dużo gości.
V
Poleciał Prezydent swoim samolotem
By hołd oddać zmarłym i wrócić z powrotem.
VI
Na pokładzie była także jego żona
Bo wspierała męża w tym co chciał dokonać.
VII
W sobotni poranek, który mgła owiła
Tragedia światowa tam się wydarzyła.
VIII
Rozbił się samolot przed pasem lotniska
W nim zginęła władza i wszystkie ludziska.
IX
Więc powrotu stamtąd nigdy już nie było
Bo ich życie wcześniej nagle się skończyło.
X
Dziesiątego kwietnia roku pamiętnego (2010)
Zginął Pan Prezydent narodu polskiego.
XI
Wieści z tej tragedii szybko się rozeszły
I przez różne media po świecie obeszły.
XII
Ogłosił Marszałek siedem dni żałoby
By się świat jednoczył z nami każdej doby.
XIII
A gdy każdy Polak trochę już ochłonął
pochowano wtedy Prezydenta z żoną.
XIV
Złożono ich ciała na polskim Wawelu
Gdzie Polaków Wielkich leży bardzo wielu.
XV
Więc dowiedział się świat o Mordzie Katyńskim
Przez śmierć Prezydenta co się zwał KACZYŃSKI.
XVI
Czas już skończyć powieść o tej dziwnej treści
Bo to co w niej było w głowie się nie mieści.
A.W.
A.D.2010.04.23
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz